Właśnie pogadałem sobie z koleżanką, która też ma SM i 'wyemigrowała' do Szwajcarii i którą serdecznie pozdrawiam 🙂 Ale mi namieszała w głowie! Na wstępie zrobili jej rezonans całego kręgosłupa! Damn… ja się nie raz zastanawiałem czy to się w ogóle da zrobić! Przecież ja idę na rezonans odcinka piersiowego dopiero za miesiąc a lekarka przypisała mi to badanie w lutym… a później zrobie MR głowy, może uda się jeszcze w tym roku. Może. No i recepta na interferon.. od razu na 3 miesiące, idziesz do apteki i kupujesz (płacąc 10% ceny). Naprawdę? Rili? Jakiś czas temu przestałem myśleć o emigracji ale ta rozmowa znowu 'rozpaliła' te myśli…
Chyba sobie ponucę "Polska, mieszkam w Polsce…" albo "żyję w kraju w którym wszyscy chcą mnie zrobić w ch** za moją kasę" i z tym optymistycznym akcentem pójdę na rower 😀






