A to w nawiązaniu do poprzedniego posta. Simple pleasures!

Będę jak szalony gonił się z psem
www.deon.pl
Jak to jest, obserwować degradację własnego ciała, przyglądać się swoim rękom i widzieć jak nieruchomieją, zastygają. A jak to jest, gdy nagle ktoś daje nadzieję, że życie może się odmienić?






