Druga dawka leku przyjeta. W sumie ok chociaz moj puls waha sie w granicach 50 uderzen na minute a w szpitalu pare razy spadl ponizej 50 i zalaczyl alarm.. co mnie troche zestresowalo no i odrazu sie podniosl przez to 😉 Ale jakby nie bylo, kolejny dzien w lozku a taka ladna pogoda… No ale nadal jestem pozytywnie nastawiony!






